Witam Was w ten piękny zimowy niedzielny poranek. U mnie za oknem przepiękny widok. Wszystko w białym leciutkim puchu. Nie mogłam się doczekać kiedy znów spadnie śnieg (moje dzieci również). Rosołek nastawiony, drugie danie również przygotowane. A ja siadłam do komputera aby pokazać Wam moją (nawet nie wiem jak nazwać :) ) "tacę" zrobioną ze starej szuflady którą , jak zwykle znalazłam w piwnicy u rodziców. Oczywiści w dłoń poszedł papier ścierny farba kredowa i stare uchwyty do mebli. Jedno popołudnie i kolejny element w moim domu który cieszy moje oko:)
Pozdrawiam Was wszystkich i życzę cudownej niedzieli:)

































